Glosator on Facebook

Język estoński, czyli twardy orzech do zgryzienia

Estonia…

To kraj, który charakteryzuje wysoki stopień rozwinięcia infrastruktury teleinformatycznej. Poprzez Internet ludzie mogą załatwić tam niemal wszystko, zaczynając od zgłaszania projektu ustaw, płaceniu podatków, a nawet głosowaniu podczas wyborów (ostatnie wybory odbyły się właśnie w ten sposób). Taki właśnie szeroki dostęp do Internetu, w wielu dziedzinach życia to znak szczególny Estonii i swoisty fenomen na skale europejską. Bezprzewodowy Internet jest dostępny prawie wszędzie. Estonia to również ojczyzna powstania znanego komunikatora – Skype.

Poza świetnie rozwiniętą technologią, Estonia to kraina jak z bajki, niesamowita przyroda, piękne widoki, krajobrazy i obłędna architektura.

źródło: tallinn24.info

A język? Po pierwsze, na świecie język estoński uważany jest za język egzotyczny. Nie plasuje się w pierwszej piątce, ba nawet nie w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych języków.

Mała próbka:

 

Język estoński należy do rodziny języków ugrofińskich, do których należy również język fiński. Estończycy są bowiem najbliższymi krewnymi Finów, ponadto w kulturze estońskiej bardzo zakorzenione są wpływy szwedzkie czy duńskie.

Kolejnym ciekawym faktem jest to, że w estońskim jest aż 14 przypadków, co sprawia, że jest ciężki do opanowania. Jest również nie lada wyzwaniem dla tłumaczy, którzy często i bez skrępowania przyznają się, że praca nad tym językiem to ciężki orzech do zgryzienia. Jesteśmy jednym z niewielu biur w Polsce, które zajmują się tłumaczeniem tego języka.

Jeśli planujecie naukę jakiegoś „egzotycznego” języka, estoński może okazać się ciekawym wyborem. W związku z otwarciem rynków pracy coraz więcej firm poszukuje osób ze znajomością mniej znanych języków. A nawet jeśli nie, zawsze przyda się podczas wycieczki do Tallina. No i oczywiście – zawsze możecie napisać do nas :-)
A na koniec mała lekcja najpotrzebniejszych zwrotów:

 

 

Zaufali nam